Wielkie Proletariackie Prawie Jak Magiczne Forum
prawie jak czysta krew
Czytam aktualnie "Przedwiośnie" i naprawdę mi się podoba. No, w każdym razie w porównaniu z "Ludźmi bezdomnymi" czy "Syzyfowymi pracami". Najbardziej rozwalił mnie dopisek autora przed wyciętą sceną erotyczną XD
Świntuch z tego Żeromskiego.
"Wesele" Wyspiańskiego - wspaniała sprawa. Nigdy nie zdołałbym w kilku słowach zawrzeć tyle treści, co Wyspiański, a i czytanie bardzo przyjemne (oprócz tego, że mądre). Jestem pod wielkim wrażeniem.
Offline
Prawie jak Magiczny Forumowicz
A ja dalej trawię "Krzyżaków".. Tzn. streszczenie ich, bo jakoś mnie odepchnęło, jak zaczęłam czytać pierwszy rozdział..
Offline
A moja siostra przerabia teraz "Dziady" w szkole w związku z czym cała rodzina musiała te "Dziady" przeczytac. Ech, w liceum podobało mi sie bardziej.
Offline
Prawie jak Magiczny Forumowicz
Oj, tej książki wręcz nienawidziłam (Krzyżaków). Ciężko mi było przeczytać chociaż jedną stronę. A na sprawdzian i tak zachorowałam, a babie tak szkoda nawet jednej lekcji na poprawy sprawdzianów, ewentualnie na sprawdziany dla tych, którzy nie pisali, że po prostu to mnie (szczęśliwie) ominęło. Ja teraz czytam "Starego Człowieka i morze". Nie za bardzo mi się to podoba. Ciągnie się i ciągnie...no i sensu ani rusz znaleźć w tym nie mogę.
Ostatnio edytowany przez Hermiona1900 (2007-11-27 19:38:22)
Offline
A ja sobie wczoraj w Jaśle kupiłem książkę pt. Faraon. Jest to bardzo dobre wydanie, bo jak każda książka Grega posiada z tyłu opracowanie, które znając życie mi sie przyda, bo nie lubię stylu pisania Prusa.
Offline
Stary Człowiek i morze- średnie, jakoś mnie zbytnio nie poruszyło. O teraz też czytam Dziady, a dokładniej III część. Niestety, po Sonetach krymskich mam awersje do Mickiewicza, i cokolwiek on by nie napisał, to i tak mi się nie podoba.
Wesele czytała poza epoką, bo teraz u nas jest 'tydzień Wyspiańskiego' i takie jakieś dziwne rzeczy, więc nasza polonistka stwierdziła, że musimy je przeczytać (jako jedyna klasa poza kolejnością!!)
Offline
Z Dziadów jak na razie mieliśmy tylko upiora i cześć II. Trochę ciekawie się zaczyna, ale nie wiem jak dalej, bo nie lubię dramatów.
Wesele mam jako lekturę przewidziane, ale nie wiem jeszcze kiedy, oby nie w najbliższym czasie.
Offline